Co się stało
To był zły tydzień dla branży, jednocześnie na trzech kontynentach. W Brazylii 51-letnia kobieta zmarła po poddaniu się sześciu zabiegom kosmetycznym podczas jednej sesji trwającej ponad osiem godzin; według lokalnych doniesień, lekarz, który ją operował, nie posiadał żadnego przeszkolenia z zakresu chirurgii plastycznej. W Teksasie stanowa izba lekarska opublikowała nakaz dyscyplinarny opisujący pacjentkę, która zmarła na zator tłuszczowy płuc po dziesięciogodzinnej operacji, i zauważyła, że ona oraz druga pacjentka były od początku słabymi kandydatkami do operacji, z brakującą dokumentacją i zgodą. A w Anglii koroner badający śmierć Brytyjki po połączonej operacji kosmetycznej w Stambule rozszerzył swoje dochodzenie poza pojedynczy przypadek, na ogólne pytanie, jak dobrze Brytyjczycy podróżujący za granicę na planowe operacje rozumieją, na co wyrażają zgodę. W tym samym tygodniu śledczy w Kostaryce wszczęli dochodzenie w sprawie trzeciej śmierci w ciągu kilku dni, związanej z zabiegami kosmetycznymi w klinikach w stolicy, a prokuratorzy w Kolumbii oskarżyli lekarza, który sprzedawał operacje za pośrednictwem mediów społecznościowych po śmierci pacjenta.
Trzy kraje, trzy systemy regulacyjne, jedna wspólna anatomia porażki: zbyt wiele zabiegów w jednej sesji, niewłaściwy kandydat na stole operacyjnym i brak szczerej odpowiedzi na pytanie, kto faktycznie operuje. Wcześniej w tym roku wspólne dochodzenie dwóch głównych amerykańskich organizacji informacyjnych zbadało już zgony związane z sieciami chirurgii kosmetycznej o dużej objętości w Stanach Zjednoczonych, a największe stowarzyszenie chirurgii plastycznej odpowiedziało ostrzeżeniem dla konsumentów: odróbcie pracę domową. Rozsądna rada. Ale oto szczegół, który większość relacji pomija: niektórzy z chirurgów zaangażowanych w najgorsze wyniki byli w pełni akredytowani. Dokumenty, których pacjenci mieli szukać, nikogo nie chroniły.
Jako chirurg, który leczy pacjentów międzynarodowych w Stambule, czytałem tę historię ze szczególnym zainteresowaniem, ponieważ pytania „czy operacja za granicą jest bezpieczna” i „skąd mam wiedzieć, czy mój chirurg ma kwalifikacje” to to samo pytanie ubrane w inne słowa.
Co ludzie rozumieją źle
Standardowa rada, powtarzana na każdym portalu, brzmi: wybierz chirurga posiadającego certyfikat specjalisty. Pacjenci traktują to jako gwarancję jakości. Tak nie jest. Nie przekłada się to również na inne kraje, ponieważ certyfikacja przez izbę lekarską jest w dużej mierze amerykańskim rozwiązaniem amerykańskiego problemu. W Stanach Zjednoczonych każdy licencjonowany lekarz może legalnie wykonywać operacje kosmetyczne, więc dobrowolny certyfikat izby lekarskiej stał się filtrem oddzielającym wyszkolonych chirurgów plastycznych od wszystkich innych. W Turcji i większości Europy ten filtr jest wbudowany w sam system państwowy: tytuł specjalisty w chirurgii plastycznej, rekonstrukcyjnej i estetycznej można uzyskać tylko poprzez konkurencyjny egzamin krajowy, po którym następują lata akredytowanego szkolenia rezydenckiego. Dyplom specjalisty jest certyfikatem. Pytanie tureckiego chirurga o amerykański styl karty certyfikacyjnej to zadawanie niewłaściwego pytania w niewłaściwym języku.
Rzeczywistość kliniczna
Pomyśl o kwalifikacjach jako o podstawie, a o doświadczeniu jako o szczycie możliwości. Pytanie o podstawę brzmi: czy ta osoba jest prawdziwym specjalistą w chirurgii plastycznej, rekonstrukcyjnej i estetycznej, co można zweryfikować na podstawie jej krajowego tytułu i niezależnych członkostw, takich jak ISAPS, które można sprawdzić samodzielnie w publicznym katalogu stowarzyszenia? Podstawa eliminuje najbardziej niebezpieczny scenariusz, czyli chirurgię kosmetyczną wykonywaną przez osoby, które w ogóle nie ukończyły szkolenia z chirurgii plastycznej. Ten scenariusz, a nie przeciętny chirurg plastyczny, jest miejscem, gdzie zaczyna się większość katastrof w tej dziedzinie.
Ale podstawa nic nie mówi o szczycie możliwości. Chirurgia to rzemiosło, które żyje powtórzeniami i ciągłym uczeniem się. Techniki takie jak głęboki lifting twarzy ewoluowały znacząco w ostatniej dekadzie; edukacja chirurga nie zakończyła się dyplomem uzyskanym dwadzieścia lat temu, a przynajmniej nie powinna była.
Co to oznacza dla Ciebie
Więc zweryfikuj podstawę, a następnie zbadaj szczyt możliwości. Oto pytania, które faktycznie rozróżniają chirurgów, niezależnie od tego, gdzie operują:
Ile razy w roku wykonuje Pan/Pani moją konkretną operację, a nie chirurgię ogólnie? Ile zabiegów zamierza Pan/Pani połączyć w ramach jednego znieczulenia i w którym momencie mówi Pan/Pani 'nie’? Co zmienił Pan/Pani w swojej technice w ciągu ostatnich pięciu lat i dlaczego? Kto dokładnie będzie na sali operacyjnej i kto wykonuje operację, jeśli nie Pan/Pani? Gdzie wykonywana jest operacja i jaką akredytację posiada szpital? Jaki jest Pana/Pani plan, jeśli po powrocie do domu wystąpią u mnie komplikacje?
Pewny siebie chirurg z przyjemnością odpowiada na te pytania. Wymijające odpowiedzi, gwarancje wyników i presja na wpłacenie zaliczki już dziś to prawdziwe sygnały ostrzegawcze, które wyglądają identycznie w Miami, Londynie i Stambule. Poproś o pokazanie aktualnych wyników na przestrzeni czasu, a nie tylko 'najlepszych momentów’; moja własna galeria i studia przypadków istnieją właśnie dla tego rodzaju weryfikacji.
Uczciwa granica
Nie będę udawał, że krytyka turystyki medycznej jest bezpodstawna. Każdy kraj, w tym mój, ma operatorów, którzy sprzedają operacje jak wycieczki zorganizowane, a zakupy kierowane ceną ich nagradzają. Przypadki z tego tygodnia niosą jeszcze jedną lekcję wartą jasnego stwierdzenia: jeśli klinika jest gotowa połączyć każdy zabieg, o który prosisz, w jedną maratońską sesję, sama ta gotowość jest sygnałem ostrzegawczym. W podobnym amerykańskim przypadku zgłoszonym wcześniej w tym roku, kilku chirurgów odmówiło pacjentce połączenia zabiegów, zanim jeden w końcu się zgodził, a ona nie przeżyła sesji. Chirurdzy, którzy odmówili, byli tymi, którzy ją chronili. Jeśli Twój budżet pozwala tylko na najtańszą ofertę, jaką możesz znaleźć, w jakimkolwiek kraju, moja szczera rada to poczekać i zaoszczędzić, zamiast iść na kompromis w kwestiach wymienionych powyżej. A jeśli klinika odpowiada na Twoje pytania medyczne za pośrednictwem przedstawiciela handlowego, który nigdy nie widział sali operacyjnej od środka, to jest Twoja odpowiedź.
Dr Mustafa Aydınol jest chirurgiem plastycznym, rekonstrukcyjnym i estetycznym praktykującym w Stambule oraz członkiem Międzynarodowego Towarzystwa Chirurgii Plastycznej Estetycznej (ISAPS) i Tureckiego Towarzystwa Chirurgów Plastycznych, Rekonstrukcyjnych i Estetycznych. Jeśli chcesz omówić swoją sytuację, możesz skontaktować się z kliniką przez WhatsApp pod numerem +90 544 772 0772.









